Koszyk

 x 

Twój koszyk jest pusty

Nasi autorzy

Kamil Kajkowski - autor

Kamil KajkowskiDoktor nauk humanistycznych w zakresie archeologii, kustosz w Muzeum Zachodniokaszubskim w Bytowie.

Studia na kierunku archeologia ukończył w Instytucie Archeologii Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu. Autor ponad 70 artykułów naukowych opublikowanych w krajowych i zagranicznych periodykach i wydawnictwach pokonferencyjnych. Współautor monografii „Religia Pomorzan we wczesnym średniowieczu”. Aktywny uczestnik konferencji naukowych organizowanych w kraju i zagranicą. Jego zainteresowania badawcze związane są przede wszystkim z zagadnieniami dotyczącymi szeroko pojętej kultury duchowej wczesnośredniowiecznej Słowiańszczyzny Zachodniej, w szczególności zaś Słowiańszczyzny Nadbałtyckiej.

Historia.org.pl: Wiadomości Artykuły Publicystyka Rekonstrukcje Recenzje Projekty Konkursy Video Forum Redakcja „Mieczem pisane. Odtwórcologia” – I.D. Górewicz – recenzja

historia-org-plHistoria to studnia bez dna, Kanał La Manche lub Angielski jak wolą ci, którzy mieszkają po jego drugiej stronie To dziedzina, która przy odrobinie uwagi, może okazać się prawdziwą nauczycielką życia, jak mawiał wielki Cycero. Przepraszam za ten wstęp, ale już za moment przejdę do właściwego meritum sprawy; meritum, które przez pewnych ludzi, a jednego człowieka w szczególności, uprawienie historii określane jest mianem „odtwórcologii” i dzięki temu w sposób namacalny wynoszą spory bagaż doświadczeń.

odwrocologiaO co właściwie chodzi? Już wyjaśniam. Otóż od grubo pół wieku pewna określona grupa fascynatów starymi dziejami, zajmuje się odtwórstwem dawnych czasów lub jak inni wolą rekonstrukcją historyczną. W Polsce ten rodzaj poznawania historii na dobre zakorzenił się w połowie lat 90. XX w. i dzisiaj w swych szeregach ma dwustu tysięczną rzeszę ludzi, którzy w niekonwencjonalny sposób przenoszą się na krótką chwilę w czasy, które przyszło im odtwarzać i rekonstruować. Są jednak wyjątki, bo istnieją ludzie, którzy w czasach dawnych próbują nieustająco żyć, a wśród nich jest Igor D. Górewicz, autor recenzowanej tutaj publikacji pod bardzo wymownym tytułem Mieczem pisane. Odtwórcologia.

Nim przejdę do właściwego punktu niniejszej recenzji, jestem zobligowany do wybrnięcia z postawionych słów w pierwszej części ostatniego zdania powyższego akapitu. Mowa w nim jest o tym, iż Górewicz czy to uczestnicząc w rekonstruktorskim eventcie, jakimś projekcie czy to otwierając drzwi do swojego mieszkania, robiąc zakupy w sklepie , a także wykonując najzwyklejsze czynności jakie spotkają każdego z nas, ciągle czuje się osobą, w którą wciela się podczas rekonstrukcji. To prawda i wielokrotnie nasz Autor daje temu wyraz na łamach książki. W Jego pojęciu utożsamiając się z postacią z rekonstrukcji, utożsamić się trzeba z nią w normalnym, tj. nowoczesnym życiu. Dzięki temu jego postać wciąż żyje, jest realna, z krwi i kości, jest naturalna i niezwykle klarowna. Ale jaka to postać? No właśnie, w tym momencie jestem zmuszony nieco wspomnieć o samym Igorze D. Górewiczu. Już w czasie lektury książki i to na samym początku, da się wychwycić, iż nie jest jego celem pisanie o sobie, ale raczej o tym w czym tkwi od kilkunastu już lat. Trzeba jednak zrobić wyjątek i Górewicza przedstawić.

Czytaj więcej...

Mitologia słowiańska – trochę zapomniana

RecenzjaTo dobrze, że uczymy się o mitach starożytnych Greków i Rzymian. Europejski krąg kulturowy wiele zawdzięcza obu cywilizacjom. Dlaczego jednak omijamy wierzenia dawnych Słowian? Czy są nam dziś aż tak obce? Na te i na kilka innych pytań staram się odpowiedzieć, polecając 28 marca 2014 r. na łamach Dziennika Zachodniego (Polska The Times) książkę Igora Górewicza – „Borek i bogowie Słowian”.

Blog Dariusza rekosza

Agnieszka Łukaszyk "Wierzchowce Bogów. Motyw konia w wierzeniach i sztuce Słowian i Skandynawów" - Recenzja w "Świecie Koni"

SKlogoKoń w kulturze duchowej Słowian, Bałtów czy Germanów miał wiele symbolicznych i duchowych znaczeń. Pośredniczył między światem bóstw a światem człowieka, był czczony, patronował mrocznej krainie śmierci i płodności. Utożsamiano go także z kosmosem, wiązano z nim wiele ludowych wierzeń, m.in. miejsce, w którym tarzał się koń przejmowało demoniczną moc. Przechodząc po takim wygładzonym od końskiego ciała fragmencie ziemi, można było nabawić się liszajów. Agnieszka Łukaszyk postawiła sobie za cel opisać motyw konia pojawiający się w sztuce średniowiecznej z terenów północno-zachodniej słowiańszczyzny. Korzystała ze źródeł ikonograficznych, etnograficznych, ze zbiorów dostępnych w muzeach w Polsce, Danii i Szwecji. Konie były nieodłącznymi kompanami bogów – słowiański Świętowit, którego atrybutem był koń białej maści kojarzył się z pozytywną magiczną mocą. Autorka przytacza opis duńskiego kronikarza, Saxo Gramatyka, poświęcony temu właśnie koniowi. Mógł dosiadać go jedynie kapłan i uważano, by przez częste użytkowanie go, nie stał się pospolity. Brano za czyn bezbożny wyrywanie włosów z jego grzywy.

Czytaj więcej...

Kiedy bogów było wielu – recenzja książki "Borek i bogowie Słowian"

qlturkaŻercy, giezło, kącina, szłom, kneź - któż dziś zna takie słowa? Dawniej były powszechnie używane... By dowiedzieć się, co oznaczają i czego dotyczą, wystarczy sięgnąć po książkę Igora D. Górewicza pt. „Borek i bogowie Słowian". Przeniesie ona czytelnika w dzieje pradawnej Słowiańszczyzny.

Lecz nie o historii jest to książka, a o mitologii słowiańskiej - bogach władających różnymi krainami, od Łeby aż po Ruś Kijowską. Takie zróżnicowanie geograficzne pozwala wysnuć wniosek, że Słowianie zamieszkiwali dość obszerne tereny, a wierzenia różnorakich plemion nie do końca były takie same, bo choć np. bóg był ten sam, to przyjmował odmienne imiona i inaczej był czczony. Tak jest z pomorskim Trzygłowem, który w innych krainach był nazywany Welesem i zamiast trzech głów miał głowę byka.

Czytaj więcej...

Pogańska Słowiańszczyzna: kiedy poligamia była koniecznością

szczecin cafeWłoski historyk-amator, Aldo Marturano, zakochał się w przedchrześcijańskiej Słowiańszczyźnie. Z tej miłości zrodziła się książka „Słowiańska Ruś, pogaństwo i kobiety”. Włoski historyk, zachwycony kulturą nie tylko rosyjską, ale i polską, i  w ogóle słowiańską, odnajduje w niej to, o czym zwłaszcza Polacy próbują zapomnieć.

„Alle origini del paganesimo Russo”, czyli „Początki ruskiego pogaństwa”. Tak brzmi oryginalny tytuł pracy Marturano. W polskiej wersji, wydanej przez szczecińskie wydawnictwo „Triglav”, specjalizujące się w publikacjach na temat przedchrześcijańskich tradycji, do tytułu nieprzypadkowo dodany został pierwiastek kobiecy. Marturano poświęca problemowi gender dużo miejsca w swojej książce. Z nakreślonego przez Włocha obrazu widzimy podstawową różnicę w traktowaniu kobiet przez chrześcijan i przez pogan.

Czytaj więcej...

Te niesamowite Słowianki

3koloryOd wielu lat pasjonuję się historią kobiet i szukaniem śladów matriarchatów. Z tego też powodu sięgnąłem po książkę Aldo C. Marturano Słowiańska Ruś, pogaństwo i kobiety.

Igor D. Górewicz pisze we wstępie tak: „[Autor] wydaje się wręcz opętany tematem roli kobiet w społecznościach przedchrześcijańskich, kobiecej seksualności i jej mitologicznych ujęć. Myliłby się jednak, kto by sądził, że roztaczana przez niego wizja przysporzy mu popularności wśród feministek. Pisze bez pruderii, chwilami nieco przesadnie o stosunkach damsko-męskich. A może tak się wydaje tylko z ciasnego, polskiego punktu widzenia?”

Przyznam szczerze, że taka opinia o feministkach zupełnie mnie zdumiała. Dlaczego „wizja” Marturano miałaby być niepopularna właśnie wśród nich? Czyżby po raz kolejny służyły one tu jako przysłowiowe „dziewczynki do bicia”? Nie zgadzam się z Górewiczem co do „opętania tematem roli kobiet” w tej książce. Po jej lekturze czuję pod tym względem niedosyt. Marturano kilkakrotnie wzmiankuje o sprawach, które każdą_dego „poszukiwaczkę_cza” kultur matriarchalnych pobudzają o szybsze bicie serca, ale … nie drąży tematu. Wielka szkoda. W pewnym miejscu pisze np. o matriarchacie, „który bez wątpienia panował przez pewien okres na ziemiach ruskich”.

 

tekst: Sebastian Kotlarz
Aldo C. Marturano, Słowiańska Ruś, pogaństwo i kobiety
tłum. b.d.
Triglav, Szczecin 2011

Recenzja opublikowana w portalu www.sabatnik.pl

Strefa Folku - Słowiańszczyzna od kuchni – kulinaria wczesnego średniowiecza

strefa folku logo„My, Słowianie, zawsze lubiliśmy jeść, i o tym właśnie jest ta książka”.   Jak przyrządzić polewkę pikantną na mleku, podpłomyka, „gałganka” czy kisielicę? Odpowiedzi na te i inne pytania dotyczące kuchni naszych przodków sprzed tysiąca lat znaleźć można na stronach książki „Przy słowiańskim stole, czyli kulinaria wczesnego średniowiecza”.

Autorka tej publikacji, Małgorzata Krasna – Korycińska, od kilkunastu lat zajmuje się archeologią eksperymentalną, aktywnie działa też w ruchu rekonstrukcji historii. Swoje praktyczne doświadczenia przeniosła na papier, prezentując szeroką panoramę kuchni wczesnośredniowiecznej. Z kart  „Przy słowiańskim stole…” można dowiedzieć się, skąd wzięła się nazwa rosołu, z czego w państwie Piastów robiono alkohol, oraz czemu on służył, poza szeregiem zastosowań, znanych w dzisiejszych czasach. Jak wyglądały biesiady na książęcych i królewskich dworach, czy w chatach kmieci? Co dominowało w jadłospisie dawnych Słowian, i co z tego wczesnośredniowiecznego menu pozostało do naszych czasów na naszych stołach? Poza historycznymi ciekawostkami dzięki lekturze książki Korycińskiej można poznać liczne techniki wytwarzania i przechowywania żywności. Zdobyć wiedzę, przydatną zarówno dla grup rekonstrukcji historycznej, jak i dla współczesnych gospodyń (i gospodarzy!) domowych.

W drugiej części książki autorka prezentuje czterdzieści przepisów na potrawy rodem z wczesnośredniowiecznej Słowiańszczyzny. „Są one w całości rekonstrukcją opartą na wiedzy merytorycznej, informacji o składnikach dostępnych we wczesnym średniowieczu, sprzętach i urządzeniach oraz zapleczu kuchennym, przy ogromnej ilości danych, jakie dostarczają eksperymenty archeologicznej” – twierdzi Małgorzata Krasna – Korycińska. Pozostaje tylko zaprosić do lektury i… do stołu.

Autor: Małgorzata Krasna – Korycińska
Tytuł: Przy słowiańskim stole, czyli kulinaria wczesnego średniowiecza
Rok wydania: 2010
Wydawnictwo: Triglav

Recenzja opublikowana w portalu www.StrefaFolku.pl, 12 czerwca 2011

DzieciPoznan.pl - "Borek i Bogowie Słowian"

dzieci_poznanOpowieść zaczyna się całkiem zwyczajnie, gdy kilkuletni Borek, czyli Czcibór udaje się wraz z taką na spacer. Zwyczajność się kończy, gdy bohater ze współczesnego Szczecina przenosi się do tegoż samego grodu tyle, że z czasów sprzed nastania Chrześcijaństwa. Bohater więc wyrusza na wędrówkę mającą dwa cele - odnalezienie złotego posążka Triglava oraz powrót do domu. Po drodze ma możliwość poznania osobiście całego panteonu słowiańskich bóstw. Tematyka książki jest bardzo oryginalna, wręcz unikalna. Podobnych publikacji, zwłaszcza przeznaczonych dla dzieci na rynku wydawniczym właściwie nie ma. Bajka ta przybliża obyczaje i sposób życia dawnych Słowian, pozwala także na poznanie bóstw, jakie czcili nasi przodkowie. jakkolwiek nasza wiedza o nich jest bardzo szczątkowa, autora spokojnie można określić, jako eksperta w tej kwestii. Wiedza przekazywana jest zatem możliwie rzetelna i pełna. jedynym, co może budzić wątpliwości to to, że Borek oraz jego tata wydają się być i dziś wyznawcami pogańskich bóstw, ale to już kwestia światopoglądowa nie podlegająca ocenie.

Grafika: Każda strona zawierająca tekst okolona jest ornamentem, który nie wpływa na czytelność. Obrazki są kolorowe - na osobnych stronach oraz czarno-białe znajdujące się obok tekstu. Wszystkie ilustracje posiadają bardzo dużą wartość informacyjną. Pokazują stroje i czynności wykonywane przez dawnych mieszkańców naszych ziem. Zobaczyć możemy na nich również wyobrażenia bóstw. Są stworzone bardziej w konwencji baśniowej, nawiązującej do dawnych książkach dla dzieci, niż bajkowej. Sa bardzo wyraźne i estetyczne.

Czytelność: Książka przeznaczona jest dla dzieci starszych, więc wymagania wobec czytelności nie są aż tak duże, jednak spełnione są całkowicie. Czcionka jest dość duża, a światło pomiędzy wierszami jest bardzo duże. Tekstu na stronie jest bardzo dużo, jednakże sprawia on wrażenie bardzo przejrzystego.

Trwałość: okładka jest miękka, a kartki klejone. Książkę wydrukowano na szarym papierze, obrazki kolorowe wydrukowano na dość sztywnym, błyszczącym papierze. książka nie lamie się, a strony nie mają tendencji do wypadania.

Ocena ogólna: Bardzo ciekawa, oryginalna pozycja, świetny sposób na zapoznanie młodych czytelników z historią, która nie jest dobrze znana nawet dorosłym.

Autor recenzji: Natalia Minge

Recenzja opublikowana w portalu DzieciPoznan.pl, 2 grudnia 2010

Archeologia Żywa - "Borek i Bogowie Słowian"

archeologia-zywa-logoIgor Górewicz jest jednym z twórców polskiego ruchu odtwórców historii. Na czele swojej drużyny Trzygłowa walczy toporem, a po morzu żegluje słowiańskim korabiem. Tym razem jednak miecz zamienił na pióro i napisal... bajkę.

Borkowi słowiańskość jest pisana od urodzin. Wieść o jego narodzinach cztery lata temu dotarła do nas sms-em, akurat kiedy z walów grodu Arkona spoglądaliśmy na rugijskie klify. To chyba nie był przypadek ... Teraz Borek stał się bohaterem bajki swojego taty "Borek i Bogowie Słowian".

Maly, acz dzielny chłopiec wyrusza w pełną przygód podróż w czasie z samego centrum swego rodzimego miasta Szczecina. A wszystko za sprawą cudownego amuletu Trzygłowa, który wisiał nad łóżkiem Mamy Borka, gdy ta wydawała go na świat, a teraz jest jego przewodnikiem w życiu.

Wraz z Borkiem możesz przenieść się w czasie i przemierzyć mityczne krainy, święte gaje, uroczyska i mroczne podziemia. Mknąć po niebie na grzbiecie czarnego rumaka, otrzeć się o wielkiego odyńca i wilkołaki, spotkać wojowników, wrózow, strażników ognia i prządki losu. Poznasz też panteon słowiańskich bóstw. To pierwsza w Polsce opowieść ukazująca dzieciom wierzenia naszych przodków, wciągająca jak przygody Pana Samochodzika i jego tajemnice. Cennym prezentem dla każdego dzieciaka będzie talizman Trzygłowa - zupelnie taki, jak ma Borek - gratisowy dodatek do wydawnictwa.

Książka dedykowana jest: "Pamięci Magdy, mamy Borka i mojej ukochanej żony". Wspomnijmy zatem o tej niezapomnianej, pełnej pasji dziewczynie, gdy do rąk brać będziemy tę bogato ilustrowaną ( Jolanta Ludwikowska) i dopracowaną od strony graficznej (Marek Piłaszewicz) baśń dziecięcą.

Igor. D. Górewicz, Borek i Bogowie Słowian, wydawnictwo "Triglav"

Recenzja opublikowana w “Archeologia Żywa”, nr 5, październik- listopad 2009

  • Igor D. Górewicz - Poznaj Słowian
  • Swords of Europe - Cut, chop and thrust. Igor D. Górewicz & Phil Burthem (Miecze Europy)
  • MIECZE EUROPY - promo wystawy
  • Igor Górewicz o "Miecze Europy". Muzeum Kołobrzeg
  • Igor Górewicz o książce "Borek i Bogowie Słowian"
  • Słowiańskie Pomorze - Drużyna Grodu Trzygłowa, Noc Kupały, Szczecin 2010, cz.1
  • Słowiańskie Pomorze - Drużyna Grodu Trzygłowa, Noc Kupały, Szczecin 2010, cz.2
  • JOMSBORG EAST STORM´S HIGHWAY TO HELL
  • Bitwa Słowian i Wikingów na Wolinie
  • Igor i Czcibor Górewicz, Galaktyka Pomerania (20.06.2014)
  • Noc Kupały 2011: Igor Górewicz dla wSzczecinie.pl
  • 21st Century Viking Stories. Part 4

Wydawnictwo

Wydawnictwo Triglav powstało w 2007 roku jako kolejny projekt firmy Trzygłów – Pokazy Historyczne Igor D. Górewicz, która od ponad dekady zajmuje się popularyzacją historii. Wśród wykorzystywanego w tej działalności instrumentarium obok pokazów, prezentacji i wystaw, poczesne miejsce zajmowały też popularne i popularnonaukowe artykuły publikowane na łamach wielu czasopism. To doświadczenie wskazało nam braki w polskim rynku wydawniczym, który niemal zupełnie nie oferował pozycji dotyczących wczesnego średniowiecza o zawartości na tyle szczegółowej i przystępnej formie, by odpowiadać potrzebom zarówno tzw. odtwórstwa historycznego, jak i szerokiego odbiorcy. W tym ujęciu Triglav jest pierwszym polskim wydawnictwem powołanym bezpośrednio przez środowisko odtwórców historycznych.

Wiecej...

Kontakt

Trzygłów-Pokazy historyczne,
Igor D. Górewicz
ul. Moczyńskiego 5/1
70-492 Szczecin,
woj. Zachodniopomorskie

Telefon i fax:
(+48) 606 955 299

E-mail wydawcy:
gorewicz@wp.pl

E-mail Działu sprzedaży:
wydawnictwo@triglav.com.pl

Znajdziesz nas na

Współpraca

2011-2019 © Wydawnictwo TRIGLAV : Książki dla Słowian i Wikingów
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος  ikonka