Koszyk

 x 

Twój koszyk jest pusty

Nasi autorzy

Katarzyna Górewicz - ilustratorka

Katarzyna KlimowiczKatarzyna Górewicz urodzona w Kołobrzegu w 1981. Miłośniczka sztuki praktycznie od zawsze, ze szczególnym wskazaniem na Starych Mistrzów,. Pierwsze kreski stawiała w pracowni wspaniałego mistrza Dariusza Kalety. Po kilkuletniej przygodzie z filologią germańską wyjechała do Hamburga aby rozpocząć studia na HAW-Hamburg na wydziale ilustracji książek dla dzieci. W roku 2012 ukończyła studia z tytułem Diplom/Designer. Po 10 latach spędzonych na obczyźnie wróciła do Polski. Obecnie pracuje w wydawnictwie Triglav zgłębiając rodzimą kulturę.

Nieregularnik Słowiański

Igor D. Górewicz

Świat się kończy - zostałem blogerem 😀 A tak na poważnie, zapraszam do zaglądania do mojego Nieregularnika Słowiańskiego. W wielu miejscach bywam, wiele rzeczy widzę i czasami warto się tym podzielić z tymi wszystkimi, którzy interesują się Słowianami - tymi dawnymi i tymi współczesnymi. Niekoniecznie będą to rzeczy i wydarzenia najnowsze, ale takie o których nikt jeszcze nie pisał, albo pisał inaczej, a mnie się właśnie przypomniało...

Nie będzie więc nawet po kolei, bo przypominać sobie będę różne wydarzenia albo wynurzenia i wtedy będą tu lądować.

Referat wygłoszony podczas konferencji naukowej: „Rekonstrukcja i historia. Czy i jak odtwarzać przeszłość?”, zorganizowanej przez Akademię Humanistyczną im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku oraz Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.

Konferencja odbyła się w dniu 12 listopada 2015 r. na Wydziale Humanistycznym Akademii Humanistycznej w Pułtusku. 

Ze względu na objętość referat podzieliłem na cztery odcinki-wpisy w „Nieregularniki Słowiańskim:

ODCINEK 1. Keep calm and be Slavic; Rekonstrukcja czy odtwórstwo?
ODCINEK 2.  Zadania i motywy działań odtwórczych.
ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór.
ODCINEK 4. Wojskowość: Organizacja drużynna; Uzbrojenie woja i drużyny; Technika i taktyka walki.

IV. Zagadnienia problemowe

Odtwarzając rzeczywistość Słowiańszczyzny wczesnego średniowiecza napotykamy na sytuację, w której z jednej strony mamy stosunkowo liczne znaleziska archeologiczne, a z drugiej strony źródła pisane uboższe w informacje szczegółowe w porównaniu nie tylko z pełnym średniowieczem, a szczególnie nowożytnością, ale nawet ze okresem starożytnego Rzymu. Pomimo ograniczeń, można z korpusu źródeł wyłuskać szereg informacji dotyczących kultury społecznej, duchowej i materialnej. Dla przykładu z lektury Ibrahima ibn Jakuba, Herborda, Saxo Gramatyka, Helmolda z Bozowa, czy ibn Rosteha, dowiadujemy się o obyczajach, gospodarce, ustroju, o zasobności Słowiańszczyzny, Polski i Pomorza, z wymienionymi darami natury, o uprawach i hodowli, a więc i o diecie, o higienie i łaźniach parowych, o muzyce, obrzędach, wojownikach i drużynie, a nawet kilku uwag o stroju.  Niektóre z opisów dają zadziwiająco dobry obraz, czy wręcz szczegóły konstrukcyjne urządzeń. Tak jest w przypadku dwóch opisów łaźni parowych, dwóch typów – z piecem u Słowian Zachodnich, opisanym przez Ibrahima ibn Jakuba,1 lub z rozgrzewanymi do czerwoności kamieniami u Słowian Wschodnich z opisu Ibn Rosteha.2 W tym wypadku mamy do czynienia z sytuacja idealną dla zrozumienia i odtworzenia przeszłości, kiedy informacja pisana znajduje potwierdzenie w archeologii. Znane są wszak pozostałości łaźni parowych, jak te w Gnieźnie i Gródku pod Równem na Wołyniu, które znakomicie odpowiadają opisanym typom.3  Najczęściej jednak sytuacja ani badacza ani tym bardziej odtwórcy nie jest tak komfortowa. Ten ostatni dodajmy, najczęściej potrzebuje nie tylko przyporządkowania typologicznego i zestawienia ilościowego danego sprzętu, ale także szczegółów konstrukcyjnych i technologicznych, niezbędnych dla odtworzeniu przedmiotu.

W tym miejscu przejdziemy do zaprezentowania najważniejszych elementów składowych działań odtwórczych i budujących je rekonstrukcji, zaprezentowanych problemowo.

1. Społeczeństwo

Zaczynając od ujęcia najbardziej ogólnego, chciałbym poczynić parę uwag na temat możliwości i stanu faktycznego sumy działań odtwórców Słowiańszczyzny. Pytanie więc brzmi, czy udało się, i czy jest szansa na odtworzenie struktury społecznej, z odpowiednim udziałem procentowym poszczególnych warstw wczesnego średniowiecza? Odpowiedź na oba pytania jest jednoznacznie negatywna. Oczywiście, w miniaturze na potrzeby inscenizacji, dokumentu filmowego, czy innego projektu, makietowanie ówczesnego społeczeństwa jest możliwe i było podejmowane. Zupełnie inny obraz wyłania się nie tylko, gdy przyjrzeć się ilościowemu prezentowaniu poszczególnych zawodów w całym środowisku, ale nawet w czasie  festiwali grupujących największą liczbę odtwórców. Tu najliczniejsza grupa wczesnośredniowiecznego społeczeństwa – chłopi, są w zasadzie nie reprezentowani. Na przeciwległym biegunie są wojownicy, w tym zawodowi drużynnicy, ci mają ogromną nadreprezentację i stanowią największą grupę, choć sądząc ze stosunku ich liczby do ogólnej ilości uczestników największych festiwali nie stanowią większości. Dla przykładu Festiwal Słowian i Wikingów w Wolinie, gromadzi corocznie pomiędzy 1.500 a 2.000 uczestników, z czego na polu walki stawia się pomiędzy 400 a 600 wojownikami,4 wojownicy stanowią więc ok. 30 % uczestników. 

ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_1 ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_2

Drugą liczną grupą społeczną wśród odtwórców są rzemieślnicy, znajdujący się gdzieś pośrodku udziału ilościowego reprezentacji. Tutaj reprezentowany jest bardzo szeroki wachlarz rzemiosł – kowalstwo, płatnerstwo, tkactwo, złotnictwo, pasamonictwo, szklarstwo, bursztyniarstwo, powroźnictwo, rogownictwo, solnictwo, wędzarstwo, wikliniarstwo, snycerstwo, obróbka kory brzozowej  i inne. Do ciekawszych należą inicjatywy podejmowane rzadko,  jak odtwarzanie postaci rybaka, z całym zespołem dawnych technik i narzędzi,5 lub przygotowanie prezentacji sokolniczych z komentarzem historycznym.

ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_3 ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_4 ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_5 ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_6

Brak odpowiedniej reprezentatywności poszczególnych warstw społecznych słowiańskiego społeczeństwa podczas festiwali można próbować tłumaczyć specyfiką spotkań. Otóż najczęściej przyjmują one z założenia formę targów (ang. market), często w stylizacji grodów, lub w postaci osad czasowych (obie formy mają odpowiednik w historii). W miejscach takich nie należałoby wszak spodziewać się chłopów, a właśnie rzemieślników i kupców, inne kategorie mieszkańców grodu, aktywnych podczas zjazdu ludności muzyków, no i oczywiście pilnujących porządku wojów. Nadreprezentację tych ostatnich natomiast tłumaczyć można warunkami wojennymi, zjazdem potężnych konkurentów politycznych, czy zagrożeniem napaścią wikingów lub chąśników. W takim wypadku publiczność odwiedzająca miejsce zjazdu może otrzymywać obraz społeczeństwa i scenki rodzajowe w miarę zbliżone do spodziewanego pierwowzoru.

Rzeczywistym jednak powodem tak znacznych odstępstw od właściwego przedstawienia wczesnośredniowiecznej struktury społecznej są główne pola zainteresowań współczesnych odtwórców i wynikających z nich sposoby organizacji. Otóż jednym z głównych magnesów przyciągających mężczyzn w różnym wieku jest idea odtworzenia dawnych technik walki. Wynika z tego organizacja w grupach zwanych drużynami, sugerująca uzawodowienie wojowników. Takiemu też etosowi chcą poświęcić swoje działania adepci.

Zupełnie oddzielnym problemem jest ujęcie pokoleniowe. Otóż u swego zarania, odtwórstwo było domeną ludzi młodych. Z upływem czasu, poprzez dołączanie nowych członków, specjalistów w różnych dziedzinach, ich rodzin, ale i naturalne procesy biologiczne i społeczne – starzenie, rozród i wzrost dzieci – środowisko odtwórców wczesnego średniowiecza w Polsce zaczęło przypominać te z krajów zachodnich o dłuższych tradycjach odtwórczych, a jednocześnie rzeczywiste społeczeństwo, składające się z przedstawicieli w różnym wieku, od noworodków i dzieci, przez osoby młode, w pełnie dojrzałe, aż do tych w podeszłym wieku. Także śmierć z powodów naturalnych i tragicznych stała się udziałem tej  specyficznej grupy i upodobniła ją jeszcze bardziej do pełnego społeczeństwa. 

ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_7 ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_8 ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_9 ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_10

2. Ubiór

[W tym miejscu nie podam przepisów i wykroi strojów słowiańskich, wskażę tylko źródła i opracowania z których można czerpać wiedzę, oraz problemy na jakie możemy się natknąć].

Zazwyczaj pierwszą próbą rekonstrukcji podejmowaną przez nowego odtwórcę jest własny ubiór. W przypadku Słowian wczesnośredniowiecznych oznacza to napotkanie pierwszych trudności. Więcej tu pytań niż odpowiedzi. Popularna wizja Słowian, nie wspominając nawet romantycznych naiwności, przypisuje im zgrzebność i tyle. Ogólne wyobrażenie wystarczyć może dla stworzenia szkicowej ilustracji do opowiadania, jednak dla zrekonstruowania stroju w jego fizycznej postaci, potrzebny jest komplet informacji o materiale i kroju. Tu kolejne pytanie o status postaci, którą próbuje się przedstawić. Inaczej wszak sportretować należy kmiecia, inaczej drużynnika, a inaczej możnowładcę.

W przypadku tego ostatniego sprawa jest odrobinę łatwiejsza, przynależność do tej warstwy manifestowane było strojem sięgającym wzorców obcych. Możni podkreślali swą ponadetniczną i ponadpaństwową wspólnotę przez adaptację wzorców płynących z centrów cywilizacyjnych, a te mówiąc w skrócie nawiązywały różnymi drogami, poprzez kolejnych sukcesorów do tradycji rzymskich w ich zachodnim i wschodnim wydaniu. Mówiąc o konkretach, przedstawiając wygląd słowiańskich elit można śmiało posługiwać się analogią podpatrzoną na dworach cesarskich. W przypadku Słowian Zachodnich będą to dwory karoliński, a później ottoński, który z kolei czerpał z Bizancjum, zwłaszcza po ślubie Ottona II z księżniczki Teofano. Oba dwory symbolicznie nawiązywały do cesarstwa zachodniego, co przejawiało się także w sztuce i widoczne było w strojach. Słowianie Wschodni i Południowi przez wieki pozostawali pod wpływem cesarstwa wschodniego. We wszystkich tych przypadkach posiadamy dużą ilość źródeł ikonograficznych, w postaci manuskryptów. Do najciekawszych należy psałterz stuttgardzki, ale jest też wiele innych źródeł.

ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_11

Nasze położenie komplikuje się, gdy zapragniemy zaprezentować niższego rangą przedstawiciela słowiańskiego społeczeństwa. Dla porównania, zainteresowani kulturą skandynawską mają znakomite źródła różnych kategorii. Znanych jest szereg znalezisk całych lub znacznych fragmentów elementów przyodziewku. Wspomnieć możemy tylko kolekcję fragmentów spodni, tuniki, owijaczy, fartuchów, płaszczy z Hedeby, w zasadzie kompletny bogaty strój z Mammen, z wyszywanymi tuniką i płaszczem, niemal całą tunikę o frapującym kroju z Viborg w Danii, koszule ze Skjoldehamn w Norwegii i Kragelund w Danii, czy elementy strojów z grobów w Birce6 i fragmenty tkanin z Oseberg7. W niektórych wypadkach dysponujemy znakomitymi przykładami zapięć, mankietów, kołnierzyków i innych wykończeń. Do tego dochodzą przedstawienia figuralne, zwłaszcza liczne miniaturowe postaci żeńskie zwane niekiedy „walkiriami”8, oraz inne postaci ludzkie obu płci, w których bardzo dokładnie odwzorowano szczegóły odzieży.  Wizerunki wyszywane na tkaninach, także dają znakomite wyobrażenie o sylwetce, podobnie jak ryty na kamieniach obrazkowych, ukazujących wojowników pieszych i konnych, kobiety, bogów i inne postaci.

ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_12

W realiach słowiańskich tak szczegółowe i pewne informacje odnośnie krojów czy wykończenia strojów pozostają na razie w sferze marzeń, nie zachowały się bowiem żadne większe fragmenty strojów, poza nielicznymi wyjątkami, jak narzuta – płaszcz (?) - z Wrocławia aplikowana skórą,9 czy wełniane rękawiczki i buty dziecięce z Ralswiek10, takaż, choć pochodząca już z XIII w. rękawica z Gdańska11, oraz skórzana – jak wcześniejsze  jednopalczasta – z Nowogrodu. Pozostałości tkanin z Polski badali Adam Nahlik12 i Jerzy Maik13, jednak fragmenty są na tyle małych rozmiarów, że dają pogląd o stosowanych splotach, jakości przędzy, kolorystyce. To dobra podstawa, ale zdecydowania zbyt mało, by podjąć próbę rekonstrukcji stroju. Archeologia dostarcza jeszcze kilku figurek, wyobrażających najprawdopodobniej bogów, jak choćby brązowa postać wyraźnie ubrana w giezło/tunikę i szpiczastą czapkę ze Schwedt n. Odrą z X/XI w.14,

ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_13

czy dwie postaci w poszerzanych giezłach do kolan z Nowogrodu z XI/XII w. uważane za wizerunki Peruna, oraz jedna nosząca charakterystyczną czapkę (podobną do tej z posągu zbruczańskiego – patrz niżej), siedząca na końcu rękojeści z X w.15. Jest też plakietka z wyobrażeniem konnego sokolnika ze Starego Mesta i wizerunki mężczyzn w podobnych, jak wyżej giezłach, umieszczone na bogatych okuciach końców pasów, także z Wielkich Moraw, choć w tym ostatnim przypadku afiliacja etniczna twórców tych okuć jest inna.16 W kamieniu również wykuto kilka przedstawień, jak np. umieszczone wtórnie w kościele w Alten Kirchen17, przedstawiające być może kapłana pogańskiego w długiej szacie, albo szereg postaci bogów i ludzi wyobrażonych na różnych piętrach i stronach posągu ze Zbrucza18. Ten sam posąg zwieńczony jest czapką, przypominającą kształtem późniejszą tzw. Czapkę  Monomacha.

Bez porównania obficiej obdarowani przez archeologię jesteśmy w zachowane w całości lub fragmentach buty różnego typu. Tutaj szczególnie pomocne są prace Anny Kowalskiej.19 Jeszcze lepiej sprawy się mają w przypadku biżuterii różnych rodzajów, wykonanych przy użyciu wielu technik. W przypadku Słowiańszczyzny Zachodniej, poza wieloma opracowaniami skarbów i innych znalezisk, znakomicie materiał porządkuje Hanna Kóčka-Krenz.20

Wiedzę uzupełniamy więc nielicznymi do końca XI w. źródłami ikonograficznymi (np. Ewangeliarz płocki) , które jednak przedstawiają w zasadzie wyłącznie władców i ich otoczenie. Inne źródła, są znacznie późniejsze, XII i XIII wieczne, jak np. „Zwierciadło Saskie” (Sachsenspiegel) z XIII w. ukazujące Słowian w bardzo charakterystyczny sposób, ze stosunkowo krótkimi włosami i obwiązujących golenie rodzajem owijaczy.21

026

Pozostają nam więc jeszcze opisy źródeł pisanych, które choć zdawkowe mogą dostarczyć bardzo konkretnych informacji w rodzaju: „Ubierają się w szaty przestronne, tylko mankiety ich rękawów są obcisłe22. W opisie Słowian Al-Quazwiniego: „Córki ich, panny, wychodzą (z domu) z odkrytymi głowami, tak że każdy może je widzieć. Jeżeli zaś ktoś poczuje skłonność do której z nich, zarzuca jej na głowę kawałek materiału”.23 Stąd czerpiemy konkretną informację, że nakrycie głowy wskazywało też np. stan cywilny kobiety. Saxo Gramatyk opisując posąg Świętowita w Arkonie podał szczegóły jego drewnianego przyodziewku i fryzury, informując, że odzwierciedlała ona ówczesną modę panującą wśród rugiańskich Słowian. Opisał też kapłana, wyróżniającego się długimi włosami i takąż szatą obrzędową.24 Zupełnie inną wartość, mają przekazy o diakonie, który „kupił czapkę barbarzyńską i płaszcz”,25 by uchodząc za Słowianina wykraść posążek Triglava (1124 r.),26 oraz zapisany ok. 660 r. przez Fredegara o Sychariuszu, pośle króla Franków Dagoberta, który przebrał się w strój słowiański, by móc stanąć przed Samonem, który nie chciał go przyjąć.27 Również ceremoniał intronizacji księcia karynckiego przewidywał nałożenie „szarego wendyjskiego [słowiańskiego – I.D.G.] kapelusza z szarą sznurkową obwódką” (przekaz z XIII w., ale obyczaj znacznie starszy).28 Próżno szukać tu  śladu pozwalającego domyślać się formy tych elementów odzienia. Pozwala nam jednak sądzić, że  były one tak charakterystyczne, że z jednej strony łączyły Słowian (przynajmniej ich zachodni odłam), z drugiej odróżniały od innych, znanych autorowi. Co więcej były na tyle rozpoznawalne dla współczesnych, że nie uznał on za stosowne choćby napomknięcie o ich wyglądzie. Kilka lat temu, w oddzielnym artykule dokładnie wyjaśniałem swój punkt widzenia na możliwość użycia informacji zawartych w „Germanii” Tacyta przy rekonstrukcji strojów barbarzyńskich z I i II w.n.e. Podobne   uwagi odnieść można do źródeł pisanych z innych epok, także tych dotyczących Słowian. Podobnie  więc jak u Tacyta, także tu nie szukamy technicznych wskazówek, ale raczej tego, co chciał przekazać, a co moglibyśmy nazwać „ogólnym wrażeniem”.29

ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_14

Łącząc te wszystkie dane, posiłkować się jeszcze możemy danymi folklorystycznymi, które, przy zachowaniu dużej dozy ostrożności,  możemy wzorem Kazimierza Moszyńskiego odnieść do czasów słowiańskich30. Przykładem może być  przypuszczenie, że zimowe spodnie Słowian przypominać mogły noszone przez górali podhalańskich gacie filcowe. Podobnym torem podążyło kilku autorów, próbujących całościowo ująć zagadnienie słowiańskiego ubioru i higieny. Byli wśród nich klasycy polskiej archeologii i mediewistyki, Józef Kostrzewski,31 Witold Hensel,32 Stanisław Trawkowski,33 a także Maria Dąbrowska,34 i niedawno Urszula Lewicka-Rajewska35.

Wróćmy jeszcze na chwilę do wiedzy o tkaninach, która odpowiada potrzebom dzisiejszego odtwórstwa, coraz głębiej sięgającego ku autentyczności - „historyczności” (ang. authenticity). Jego stopniowy rozwój spowodował, że pod koniec lat 90-tych nie był już osiągnięciem para-teatralny strój odzwierciedlający powszechne, oparte na stereotypach dawne wyobrażenie o wyglądzie Słowian. Rozpoczynając w 1998 r. działalność odtwórczą, nie chciałem kopiować wzorców kolegów z zachodu, zajmujących się skandynawskimi wikingami. W miejsce tego postanowiłem podjąć próbę wypracowania minimalnego zestawu cech pozwalających traktować strój jako słowiański w świetle ówczesnej wiedzy. Na tamtym etapie istotne było zachowanie rodzajów tkanin (pierwszorzędna rola lnu, drugorzędna wełny) i podstawowych splotów, kolorystyki, oraz oczywiście krojów. Przestrzegania tych parametrów wymagałem od wszystkich przyłączających się do Drużyny. W ciągu kilku lat wzorzec ten upowszechnił się, stając się – często w nieświadomości źródła – ogólnie przyjętą bazą wyjściową. Kolejnym krokiem w polskim odtwórstwie słowiańskim była, upowszechniana stopniowo od około dziesięciu lat, dbałość o barwienie tkanin naturalnymi metodami, oraz tkanie na krosnach,

ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_15

przy zachowaniu prostych, ale i bardziej zdobnych splotów. W najbardziej zaawansowanym segmencie odtwórców pojawia się już tendencja do poszukiwań przędzy wykonanej tradycyjnymi metodami, jeśli nie z użyciem wczesnośredniowiecznego wrzeciona, to przynajmniej kołowrotka.

ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_16 ODCINEK 3. Zagadnienia problemowe: 1. Społeczeństwo, 2. Ubiór_17

Oczekiwać należy, że pojawią się projekty własnej uprawy lnu, co stanowi znacznie większe wyzwanie, niż pozyskanie łatwiej dostępnego runa owczego.

Co wynika zatem z tak złożonego charakteru źródeł? Otóż napotykamy szereg zagrożeń dla prawidłowości działań. Po pierwsze chronologiczne. Przy dobieraniu informacji trzeba pamiętać, że chociażby  poszerzanie ram czasowych na całe wczesne średniowiecze, gdy chcemy odtwarzać bardziej skonkretyzowany okres, może stanowić zbytnie uproszczenie. Z jednej bowiem strony, strój warstw niższych odznacza się znacznym tradycjonalizmem i trwałością formy, a nawet rozwiązań technicznych (np. podobieństwo spodni z Thorsbjerg a krój gaci górali podhalańskich), z drugiej zaś, z innych epok wiemy na przykład, jak szybko następowały zmiany form zapinek w okresie wpływów rzymskich. We wczesnym średniowieczu pewne formy biżuterii także zmieniają szczegóły wystroju, lub formę w dość krótkich interwałach. Po wtóre, czyha na odtwórcę zagrożenia natury terytorialnej. Należy zdać sobie sprawę, że dziś nie jest możliwa rzetelna, w miarę pełna rekonstrukcja ubioru i wyposażenia jednostki, nie wspominając nawet o  grupie ludzi, na podstawie znalezisk z wąsko zakreślonego terenu. Brak bowiem dostatecznej ilości artefaktów różnych kategorii. Poszukiwać więc musimy informacji na znacznych terytoriach i w różnych kategoriach źródeł, nie stroniąc od analogii, która jest w stanie dać znacznie bardziej komplementarny obraz wycinka wczesnośredniowiecznego społeczeństwa. Dla sprawiedliwości dodam jednak, że hipotetyczne posiadanie danych o całościowym zachowanym stroju mogłoby nastręczyć problemów zupełnie innego rodzaju. Niosło by ono bowiem niebezpieczeństwo trzeciego typu – naiwnej standaryzacji strojów. Pokusa rekonstrukcji na bazie pewnego i dobrze opracowanego znaleziska mogłaby spowodować, że funkcjonowałoby jako jedyny „pewny” model. Za przykład niech tu posłuży wspomniana koszula z Viborg, której skomplikowany krój  może świadczyć o szczególnym przeznaczeniu, albo – jak się uważa – szczególnie oszczędnym gospodarowaniu tkaniną. Czy jednak oznaczać to może, że wszyscy współcześni odziewali się w ten sposób? Należy w to wątpić. Pojedyncze znalezisko, bez potwierdzenia w źródłach ikonograficznych czy pisanych, może być przypadkowo zachowanym ewenementem, a nie regułą czasu. Od wielu lat podaję dla ilustracji hipotetyczny, ekstremalny model odtwórców przyszłości, którzy zapragnęli zająć się przechodniem europejskiej ulicy lat 80-tych XX wieku i jako podstawę przyjmą pełny stój subkultury punk. Choć w pojedynczym przedstawieniu mają szansę odnieść sukces, z pewnością skazani byli by na porażkę próbując na tej podstawie domniemywać o wyglądzie mas ludzkich.

Jeszcze innym zagrożeniem jest określanie etniczności zmarłego na podstawie wyposażenia a nawet formy grobu. W ostatnich latach odchodzi się od takich uproszczeń.36 Sięgając znów do wyobraźni, spróbujmy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy odkrycie za kilkaset lat grobu, ze zmarłym ubranym w garnitur, może upoważnić odkrywców do określenia denata jako angielskiego bankiera? Wszak garnitur w dzisiejszym kształcie jest strojem pochodzenia angielskiego! Oczywiście w całej cywilizacji zachodniej, a nawet szerzej, rozpowszechnił się sposób ubierania (połączony z wpływami politycznymi, gospodarczymi, kulturowymi), podczas gdy nie mieliśmy do czynienia z masowym zasiedleniem wszystkich zgoła krajów Europy przez mieszkańców Albionu.

CDN...

Przypisy

1. Ibrahim ibn Jakub, za: G. Labuda, „Słowiańszczyzna starożytna i wczesnośredniowieczna”, Poznań 1999, s. 123;

2. Ibn Rosteh, za:  Labuda, „Słowiańszczyzna starożytna i wczesnośredniowieczna”, Poznań 1999, s. 119;

3. W. Hensel, Słowiańszczyzna wczesnośredniowieczna, Warszawa 1965, s. 468-471, oraz ryc. 386;

4. Dane odnośnie ogólnej liczby podawane przez organizatora, zaś odnośnie wojowników własne, zebrane podczas wielu lat uczestnictwa, i organizowania bitew podczas wspomnianego festiwalu, wynikające ze spisu ilości wojowników podanych przez przywódców drużyn, oraz ze szczegółowego liczenia przez sędziów przed każdym starciem. 

5. np. działania Michała Ostrowskiego z Gryfic, informacja on-line: https://www.facebook.com/Ostry-Rybak-870836012977777/?fref=ts wejście 6.01.2016;

6. zbiorczo np.: T. Ewing, Viking Clothing, Stroud 2012;

7. A. E. Christensen, M. Nockert, Osebergfundet, t. IV, Oslo 2006;

8. L. Gardeła, Scandinavian Amulets in Viking Age Poland, Rzeszów 2014, s. 50-51, 76-83;

9. L. Leciejewicz, Słowianie Zachodni z dziejów tworzenia się średniowiecznej Europy, Ossolineum 1989, s. 278-279, ryc. 150;

10. J. Herrmann (red.), Die Slawen in Deutschland. Geschishte und Kultur der slawischen Stämme westlich von Oder und Neiße vom 6. bis 12. Jahrhundert, Berlin 1985, s. 288-289, Abb. 136, 137;

11. J. Kamińska, A. Nahlik, Włókiennictwo gdańskie w X-XIII w., Łódź 1958, s. 106, ryc. 50;

12. np. A. Nahlik, Tkaniny wykopaliskowe z wczesnośredniowiecznego wolina, w : „Materiały Zachodniopomorskie”, T. V [1959], s. 257 – 276; tegoż, Tkaniny wełniane importowane i miejscowe z Nowogrodu Wielkiego w X-XV wieku, Wrocław 1964;

13. np. J. Maik, Wczesnośredniowieczne wyroby włókiennicze w Wolinie, w: „Materiały Zachodniopomorskie”, t. 32, Szczecin 1986 (1990), s. 155-180; tegoż,  Wyroby włókiennicze na Pomorzu z okres rzymskiego i ze średniowiecza, Wrocław 1988; tegoż, Tekstylia wczesnośredniowieczne z wykopalisk w Opolu, Warszawa-Łódź 1991; tegoż, Słowiańskie tkaniny w lokacyjnym Kołobrzegu, w: „Archeologia średniowiecznego Kołobrzegu”, red. M. Rębkowski, t. 1, Kołobrzeg 1996, s. 299-330;

14. Europas Mitte um 1000. Katalog, red. A. Wieczorek, H.-M. Hinz, Stuttgart 2000, s.137-138;

15. Driewnyj Novgorod, prikladnoje uskustwo i archeologia, Moskwa 1985, s. 52, 64, 108;

16. J. Dekan, Wielka Morawa. Epoka i sztuka, Bratysława 1979, ryc. 131, 105, 114.

17. Europas…, poz. cyt., s. 136;

18. G. Leńczak, Światowid zbruczański, w: „Materiały Archeologiczne”, t. V. [1964], s. 5-60;

19. np.: A. B. Kowalska, Wczesnośredniowieczne obuwie skórzane z Wolina, w: „Materiały Zachodniopomorskie”, t. 45, Szczecin 1999, s. 219 -257; tejże, Początki rzemiosła szewskiego we wczesnośredniowiecznym Wolinie, w: „Res et Fontes”, red. T. Galiński, E. Wilgocki, Szczecin 2003, s. 159-170; tejże, Dom szewca czy szewc w domu?, w: „Ad Oderam fluvium”, red. B. Gruszka, s. 529-536; tejże, Uwagi na temat wytwórczości szewskiej w Szczecinie i Wolinie w VIII-X wieku, w: „Świat Słowian wczesnego średniowiecza”, red. M. Dworaczyk, A.B. Kowalska, S. Moździoch, M. Rębkowski, Szczecin-Wrocław 2006, s. 197-209;

20. H. Kóčka-Krenz, Biżuteria północno-zachodnio-słowiańska we wczesnym średniowieczu, Poznań 1993;

21. J. Herrmann, poz. cyt., Tafel 83;

22. Ibrahim ibn Jakub, za: G. Labuda, „Słowiańszczyzna starożytna i wczesnośredniowieczna”, Poznań 1999, s. 123;

23. Cyt. Za: W. Hensel: Słowiańszczyzna wczesnośredniowieczna. Zarys kultury materialnej, Warszawa 1965, s. 490, przyp. 49;

24. Sakso Gramatyk, za: G. Labuda, poz. cyt., s. 178-181;

25. Sakso Gramatyk, za: G. Labuda, poz. cyt., s. 178-181;

26. S. Rosik, Conversio Gentis Pomeranorum. Studium świadectwa o wydarzeniu (XII wiek), Wrocław 2010, s. 290-295;

27. G. Labuda, Pierwsze państwo słowiańskie. Państwo Samona, wyd. 2., Wodzisław Śląski 2009, s. 230;

28. Tzw. Schwabenspiegel, za: G. Labuda, Słowiańszczyzna, poz. cyt., s. 97-98;

29. I.D.Górewicz, Powrót…, poz. cyt., s. 46-47;

30. K. Moszyński, Kultura ludowa Słowian, T. I, Kultura Materialna, Warszawa 1967, s. 403-473;

31. J. Kostrzewski, Kultura Prapolska, wyd. III, Warszawa 1962, s. 144-180;

32. W. Hensel, Słowiańszczyzna wczesnośredniowieczna. Zarys kultury materialnej, wyd. III, Warszawa 1965, s. 463-521;

33. S. Trawkowski, Ubiór i pielęgnacja ciała, w: „Kultura Polski średniowiecznej X-XIII w.”, red. J. Dowiat, s. 59-95;

34. M. Dąbrowska, Odzież, w: „Historia Kultury Materialnej Polski w zarysie”, t. I, red. M. Dembińska, Z. Podwińska, Ossolineum 1978, s. 300-308;

35. U. Lewicka-Rajewska, Arabskie opisanie Słowian, Wrocław 2004, s. 116-141;

36. np. L. Gardeła, poz. cyt., passim; tegoż, Vikings in Poland. A critical overview, w: „Viking Worlds. Things, Spaces and Movement”, red. M. H. Eriksen, U. Pedersen, B. Rundberget, I. Axelsen, H.L. Berg, Oxford & Philadelphia 2015, s.213-234;

  • Igor D. Górewicz - Poznaj Słowian
  • Swords of Europe - Cut, chop and thrust. Igor D. Górewicz & Phil Burthem (Miecze Europy)
  • MIECZE EUROPY - promo wystawy
  • Igor Górewicz o "Miecze Europy". Muzeum Kołobrzeg
  • Igor Górewicz o książce "Borek i Bogowie Słowian"
  • Słowiańskie Pomorze - Drużyna Grodu Trzygłowa, Noc Kupały, Szczecin 2010, cz.1
  • Słowiańskie Pomorze - Drużyna Grodu Trzygłowa, Noc Kupały, Szczecin 2010, cz.2
  • JOMSBORG EAST STORM´S HIGHWAY TO HELL
  • Bitwa Słowian i Wikingów na Wolinie
  • Igor i Czcibor Górewicz, Galaktyka Pomerania (20.06.2014)
  • Noc Kupały 2011: Igor Górewicz dla wSzczecinie.pl
  • 21st Century Viking Stories. Part 4

Wydawnictwo

Wydawnictwo Triglav powstało w 2007 roku jako kolejny projekt firmy Trzygłów – Pokazy Historyczne Igor D. Górewicz, która od ponad dekady zajmuje się popularyzacją historii. Wśród wykorzystywanego w tej działalności instrumentarium obok pokazów, prezentacji i wystaw, poczesne miejsce zajmowały też popularne i popularnonaukowe artykuły publikowane na łamach wielu czasopism.

Wiecej...

Płatności obsługuje:

dotpay logo

Kontakt

Trzygłów-Pokazy historyczne,
Igor D. Górewicz
ul. Moczyńskiego 5/1
70-492 Szczecin,
woj. Zachodniopomorskie

Telefon i fax:
(+48) 606 955 299

E-mail wydawcy:
gorewicz@wp.pl

E-mail Działu sprzedaży:
wydawnictwo@triglav.com.pl

visa and mastercard logos

Znajdziesz nas na

2011-2020 © Wydawnictwo TRIGLAV : Książki dla Słowian i Wikingów
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος  ikonka