Koszyk

 x 

Twój koszyk jest pusty

Nasi autorzy

Marcin Wiechno - autor, rysownik

marcin_wiechno_mUrodziłem się 24 XI  1980 w Sochaczewie, całe dzieciństwo spędziłem na ziemi łowickiej, gdzie  z przerwami mieszkam do tej pory. W roku 2000, po skończeniu jednej z łowickich szkół technicznych, zacząłem edukację na Uniwersytecie Łódzkim jako student Archeologii, a potem przez pewien czas, również Etnologii. Po skończonych studiach opuściłem Polskę, by przez kilka lat pracować jako archeolog w Irlandii. Od połowy 2008 roku do chwili obecnej, robię to samo w Polsce.

Więcej…

Nieregularnik Słowiański

Igor D. Górewicz

Świat się kończy - zostałem blogerem 😀 A tak na poważnie, zapraszam do zaglądania do mojego Nieregularnika Słowiańskiego. W wielu miejscach bywam, wiele rzeczy widzę i czasami warto się tym podzielić z tymi wszystkimi, którzy interesują się Słowianami - tymi dawnymi i tymi współczesnymi. Niekoniecznie będą to rzeczy i wydarzenia najnowsze, ale takie o których nikt jeszcze nie pisał, albo pisał inaczej, a mnie się właśnie przypomniało...

Nie będzie więc nawet po kolei, bo przypominać sobie będę różne wydarzenia albo wynurzenia i wtedy będą tu lądować.

Tak, jak uprzedzałem, co jakiś czas przypominać mi się będą różne akcje, o których jeszcze nie pisałem, stąd brak porządku chronologicznego w kolejnych wpisach. A tym razem przypomniał mi się udział w bardzo interesującej i niezwykle ważnej niemieckiej produkcji telewizyjnej. A było to w roku 2017. Wówczas mój serdeczny kolega, niemiecki archeolog rozmiłowany w Słowianach, Philipp Roskoshinski, zaprosił mnie, bym ze swoimi wojownikami wsparł powstający właśnie film. Nie byle jaki to film, bo tytuł można tłumaczyć jako „Słowianie, nasi tajemniczy przodkowie”.

Tak, taki właśnie tytuł. Po raz pierwszy po stronie niemieckiej świadomość włączenia do państwa niemieckiego (w różnych jego formach) całych społeczności słowiańskich wykroczyć miał poza gabinety archeologów i festiwale odtwórców, a zawitać pod niemieckie strzechy. Dotychczas – jak to się dzisiaj modnie mawia – narracja była taka, że Słowianie to jakaś przejściowa fala, która doszła do Łaby, a potem zniknęła, a teren zasiedlili sascy, czy fryzyjscy osadnicy. A tu proszę, otwartą kartą, coś co wiadome jest od dawna, że masy słowiańskie oczywiście zostały u siebie i z czasem (z tym różnie bywało i temat to rozległy) zatraciły język i odrębność kulturową. Wniosek – bezpośredni ich potomkowie są wśród Niemców do dzisiaj i nie mowa tu o rodach książęcych, z czego wielu zdawało sobie sprawę, ale zwykłych ludziach. Film pokazuje, że spotykasz ich co dzień na ulicach wschodniej części RFN. Jakaż to satysfakcja, choć odrobinkę współtworzyć film tak ważny z punktu widzenia słowiańskiej kultury i pamięci.

Dopowiedzieć muszę, że to przełom tej skali, ale nie pierwszy raz, gdy telewizja w Niemczech opowiada o Słowianach, którzy żyli niegdyś na tamtej ziemi. Dwa lata wcześniej (w 2015 r.), także ze swoją ekipą zagraliśmy w jednym z odcinków serialu dokumentalnego opowiadającego o kolejnych falach ludności zamieszkującej Alpy. Graliśmy oczywiście Słowian, a ja trzymałem rolę słowiańskiego kapłana (mówiłem nawet po polsku).

Wracając do roku 2017 i „Die Slawen”, sama produkcja była całkiem spora, ze znacznym rozmachem i całkiem dużymi środkami. My zjawiliśmy się w dwóch lokalizacjach – naszym umiłowanym Ukranenland w Torgelow, oraz symbolicznym wręcz Gross Raden. W obu wypadkach postanowiono wykorzystać unikatowe umiejętności wojów spod znaku Triglava walki na potrzeby kamery filmowej. A lato było piękne tego roku, a scenerie jeszcze piękniejsze. Atmosfera stworzona przez ekipę filmową niesamowita, dymy snujące się po magicznych, meklemburskich lasach, nocne światła w Gross Raden. Walczyliśmy z oddaniem godnym tej sprawy. Szybko też przenosiliśmy się w czasie, od najdawniejszych Słowian, którzy przybyli dopiero, by zasiedlić ziemie pomiędzy Odrą a Łabą, do dumnych obrońców niezależności i religii słowiańskiej XI i XII w. Filmowcy skorzystali też z szeregu specyficznych rekwizytów, którymi dysponuję, jak choćby okuwane rogi, niezbędne przy filmowaniu scen dawnych obrzędów.

Film wyświetlany był nie tylko na Arte, ale i innych stacjach, a teraz dostępny jest w całości na YouTube. Miłego oglądania.

Rok 2017 - Wtorek 05 listopada 2019

  • Igor D. Górewicz - Poznaj Słowian
  • Swords of Europe - Cut, chop and thrust. Igor D. Górewicz & Phil Burthem (Miecze Europy)
  • MIECZE EUROPY - promo wystawy
  • Igor Górewicz o "Miecze Europy". Muzeum Kołobrzeg
  • Igor Górewicz o książce "Borek i Bogowie Słowian"
  • Słowiańskie Pomorze - Drużyna Grodu Trzygłowa, Noc Kupały, Szczecin 2010, cz.1
  • Słowiańskie Pomorze - Drużyna Grodu Trzygłowa, Noc Kupały, Szczecin 2010, cz.2
  • JOMSBORG EAST STORM´S HIGHWAY TO HELL
  • Bitwa Słowian i Wikingów na Wolinie
  • Igor i Czcibor Górewicz, Galaktyka Pomerania (20.06.2014)
  • Noc Kupały 2011: Igor Górewicz dla wSzczecinie.pl
  • 21st Century Viking Stories. Part 4

Wydawnictwo

Wydawnictwo Triglav powstało w 2007 roku jako kolejny projekt firmy Trzygłów – Pokazy Historyczne Igor D. Górewicz, która od ponad dekady zajmuje się popularyzacją historii. Wśród wykorzystywanego w tej działalności instrumentarium obok pokazów, prezentacji i wystaw, poczesne miejsce zajmowały też popularne i popularnonaukowe artykuły publikowane na łamach wielu czasopism.

Wiecej...

Płatności obsługuje:

dotpay logo

Kontakt

Trzygłów-Pokazy historyczne,
Igor D. Górewicz
ul. Moczyńskiego 5/1
70-492 Szczecin,
woj. Zachodniopomorskie

Telefon i fax:
(+48) 606 955 299

E-mail wydawcy:
gorewicz@wp.pl

E-mail Działu sprzedaży:
wydawnictwo@triglav.com.pl

visa and mastercard logos

Znajdziesz nas na

2011-2020 © Wydawnictwo TRIGLAV : Książki dla Słowian i Wikingów
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος  ikonka